Wczoraj był pierwszy raz, gdy wybrałem się na łyżwy. Dziś dowiedziałem się, że mięśnie, o których istnieniu nie miało się pojęcia, również mogą boleć. Wszystko zaczęło się od tego, że w piątek gdy wraz z Krukiem szliśmy wzdłuż ulicy mojej, dojrzeliśmy dziwny namiot rozstawiony w parku imienia Marka Kotarskiego. Zaintrygowani postanowiliśmy zajrzeć do środka, a [...]
Archiwum kategorii ‘Znajomi i Przyjaciele’
“Shagi pada na lodzie” lub “You can’t ice-skating!”
Posted: 28/02/2011 in Dziennik, Znajomi i PrzyjacieleDziewięć miesięcy ciszy, oraz ostatnie wydarzenia
Posted: 27/02/2011 in Dziennik, Znajomi i PrzyjacieleTak, wiem, nienawidzicie mnie. Mógłbym napisać, że to nie moja wina, iż nie pisałem od maja ubiegłego roku, ale nie chce mi się wymyślać żadnej zgrabnej historyjki. Po prostu nie chciało mi się pisać i tyle, a teraz znów mi się chcę więc piszę. Nie obiecuję wam, że tym razem blog znów nie zawiśnie w [...]
W iluż słowach wyrazić mogę jak bardzo człowiek ten mnie irytuje, wnerwia, drażni i doprowadza do jasnej cholery? W wielu, lecz wymieniać ich tu nie będę, bo notka ta składałaby się z samych epitetów niemalże…Co o nim myślę? Na chwilę obecną mam o nim wiele różnych myśli, jako że moje zapalenie gardła sponsoruje właśnie on [...]
****** aka Krixander – zwany “Złym Przyjacielem”
Posted: 05/03/2009 in Wspomnienia, Znajomi i PrzyjacielePrzyszedł czas aby opisać osobę, z którą łączy mnie najbardziej zawiły stosunek przeplatających się naprzemiennie uczuć zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Kiedyś zwałem tę osobę swym przyjacielem, teraz zwę ją Złym Przyjacielem i może nazwa nawiązuje do opisu z pewnego anime to jednak dla mnie Zły Przyjaciel to ktoś z kim mogę porozmawiać o różnych [...]
Znam tego pana od około 2,5 roku i muszę przyznać, że bywały okresy czasu gdy przebywałem w jego pokoju akademickim więcej niż we własnym domu, a to z powodu sesji… i to bynajmniej nie studenckich. Marcin należy do grupy osób, które nie są niezwykle miłe, uczynne i pomocne, ale nie raz pozwala sobie wchodzić na [...]
Cóż rzec mogę o owej niewieście? Należy do grupy osób, które lubię i gdyby zaszła taka potrzeba to w razie potrzeby wyżalenia się z jej strony, mógłbym posłużyć za spowiednika… chociaż to zawsze później się na mnie odbija… Niewiasta owa przy całej swej słodkości i seksapilu ma dość paskudny charakter momentami, a dokładniej – jest [...]